wtorek, 25 lipca 2017

LBA po raz drugi?

    Przez wakacje strasznie się rozleniwiłam i nie mogłam wymyślić tematów na nowe posty. A tu proszę! Korzystam z nominacji z bloga My place to relax.Chillout do LBA. Chyba drugiego LBA na tym blogu. No to zaczynamy... I czujcie się nominowani. Miło jest poznawać ciekawych ludzi. 


1. Jakiej najbardziej przydatnej rzeczy udało Ci się nauczyć?
  Może ktoś uzna to za głupie, ale nauczyłam się rozmawiać z ludźmi i poniekąd odbierać ich emocje. Chociaż może jeszcze nie nauczyłam się tego w pełni to jednak znam już podstawy. Trudno mi jest właściwie reagować na niektóre zachowania innych, przez co moje reakcje często są uważane za niegrzeczne. Z dumą mogę oświadczyć, że idzie mi coraz lepiej współczucie w nawet (a może szczególnie) w stosunkowo błahych problemach.
2. W jaki sposób można nauczyć się ufać ludziom? Masz swój sprawdzony?
   Jest na to jakiś sposób? Chyba wystarczy trafić na właściwego człowieka, który nas tego nauczy. Ja trafiłam na ludzi, którzy mam nadzieję tego zaufania nie zawiodą (przynajmniej nie poważnie, bo każdemu z nas zdarza się zawieść czyjeś zaufanie). Jeśli wiemy, że ktoś obdarzył nas zaufaniem, odwzajemniamy się tym samym lub chociaż w małym stopniu nasze zaufanie do drugiego człowieka się zwiększa.
3. Jak walczyć ze złymi nawykami?

Silna wola jest bardzo ważna, jednak mało kto ma aż tyle siły by opierać się złym nawykom. Często wystarczą takie momenty załamania tych złych nawyków np. gdy widzimy ich skutki i zdejmujemy klapki z oczu. Wtedy powinniśmy się starać zacisnąć zęby, a potem przeciwstawić się tym złym nawykom.
4. Jaką rolę pełni telewizja w życiu Twoim i Twojej rodziny?
Niestety, dość istotną. Sama telewizji raczej nie oglądam, chociaż czasem (no, może raz w tygodniu) siadam przy powtórkach zakończonych już seriali. Chociaż telewizor jest często oblegany przez resztę mojej rodziny, co jest dla nich zapewne formą odpoczynku.
5. Lepiej działać spontanicznie czy planować?

Osobiście sama wolę planować. Nie lubię nagłych zmian, do wielu rzeczy muszę się odpowiednio przygotować. Chociaż czasem działam spontanicznie to jednak zawsze widzę błędy jakie popełniłam (a nie popełniałbym ich wszystko planując). Jeśli jednak lubimy spontaniczność to lepiej działać spontanicznie. To bardzo przydatna umiejętność.
6. Czy życie jest chwilą? Jakie masz zdanie na ten temat?

    Życie jest dla mnie zbiorem chwil smutnych i radosnych. Niektóre są zaledwie chwilkami i trwają krótko, a niektóre ciągną się bez końca.
7. Jest coś czego Twoim zdaniem dorośli powinni się uczyć od dzieci?
    Wielu rzeczy moglibyśmy się uczyć od dzieci. Choćby szczerość. Dorośli wolą powiedzieć coś grzecznego, chociaż niekoniecznie zgodnego z własnymi przekonaniami. Dzieci walą prosto z mostu. Ma to swoje wady i zalety, bo gdy usłyszysz z ust dziecka ,,Ładną masz sukienkę" to naprawdę masz ładną sukienkę. Z drugiej strony gdy dziecko powie ,,Brzydko wyszłaś na tym zdjęciu" to naprawdę brzydko wyszłaś na tym zdjęciu.
8. Czy smutek zawsze jest wyrażany łzami?
    Smutek może być wyrażany na różne sposoby. Także agresją.
9. Czego w życiu na pewno chcesz spróbować?
    Chciałabym spróbować wielu rzeczy, na które jeszcze brakuje mi odwagi. Chociaż ostatnio chciałabym spróbować żyć w nowym miejscu. Ale to dopiero za kilka lat.
10. Gdzie uciekasz gdy wszystko się wali?

    Gdy naprawdę nie jestem już w stanie stawić czoła wszystkiemu, uciekam do Jaskini. Albo w jakiekolwiek miejsce, gdzie będę sama.
11. Patrząc z perspektywy czasu - doznane cierpienia wzmacniają nas czy osłabiają?
    Są takie cierpienia, które nas wzmocnią. Ostatnio sama przekonałam się jak niektóre sytuacje mnie wzmocniły. Są jednak takie demony, które mogą złamać człowieka i odebrać mu wszelką nadzieję.

Moje pytania:
1. Czy trudno jest poznawać ludzi?
2. Czy jest chwila, którą chciałbyś/chciałabyś przeżyć jeszcze raz?
3. Jakie jest najpiękniejsze miejsce, jakie dano ci szansę ujrzeć?
4. Jaką umiejętność ostatnio nabyłeś/nabyłaś?
5. Czy miłość można wyrazić tylko za pomocą słów ,,Kocham cię"?
6. Jaka jest twoja reakcja na stres?
7. Ile kilometrów pokonałeś idąc?
8. Słowa, które najbardziej utkwiły ci w pamięci to...
9.Jaki jest najlepszy sposób na pocieszenie kogoś?
10. Książka/film/serial/cokolwiek z dzieł, co miało wpływ na twoje życie to...
11. Jakie osoby miały największy wpływ na twój charakter?

10 komentarzy:

  1. Takie posty są faktycznie ciekawe, jeśli są dobrze napisane. Chyba się trochę uprzedziłam do nich czytając posty "blogereczek", które odpowiadają góra jednym zdaniem pozbawionym sensu - co i tak jest sukcesem.

    Problem z zaufaniem jest taki, że jak raz komuś zaufasz, a on ci wbije nóż w plecy to jest z tym problem na długie lata. Jednak kwestią czasu jest nauczenie się w jakim stopniu i komu można zaufać tak aby nie dopuścić do podobnych sytuacji w przyszłości. Nie można przecież cały czas trzymać wszystko w sobie i nie przyjmować pomocy innych.
    Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką barierę można utrzymywać tylko przez jakiś czas, później mur oddzielający nas od zaufania ludziom zaczyna się sypać. Czasem ktoś się przedrze przez ten mur, chociaż może to trwać długo.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Dziękuję Ci, że poświęciłaś na to swój czas ♥ Oczywiście odpowiedzi bardzo trafne, a co do punktu 7 to fakt, ludzie chyba wolą być tacy, jak ich postrzegają inni, a nie tacy jacy są naprawdę. Mam nadzieję, że każdy z czasem zacznie rozumieć pewne kwestie i zmieni podejście, biorąc przykład z tych małych Szkrabów :)

    Mam nadzieję, że żadna osoba Cie nie zawiedzie, a przynajmniej nie tak że blizna na sercu zostanie przez lata, albo co gorsza.. do końca życia. Życzę Ci tego, abyś życzliwych ludzi wokół siebie :)

    A teraz ja poodpowiadam na Twoje pytania (totalnie w skrócie bo nawet sama nie wiem czy jest jakiś limit komentarzy :o )
    1. To jest osobista kwestia każdego z nas. Mi np bardzo łatwo jest poznać nowe osoby, nawiazać z nimi jakikolwiek temat a nawet często nadajemy na tych samych 'falach' :) Grunt to być otwartym na nowe znajomości, być sobą a przede wszystkim nie bać się ludzi.
    2. W sumie jest dużo dobrych chwil, ale żadnej nie chciałabym przeżywać jeszcze raz. Żyje w przekonaniu i z taką świadomością, że każda chwila nas kształtuje i uczy, dlatego wracać do czegoś co już było jest bez sensu.. zawsze można spędzić podobnie dany wieczór czy powtórzyć sytuację i mieć z niej większą korzyść oraz kolejną lekcję ☺
    3. Nie byłam w wielu miejscach więc ciężko mi o tym opowiedzieć, zwłaszcza, że jest WIELE miejsc, do których chciałabym pojechać. Ale póki co najpiękniejszym miejscem było nasze Polskie Morze oraz Oxford.
    4. Hm.. w sumie nic specjalnego. Ani się nie uczyłam, ani nie skupiałam na nowej umiejętności..
    5. Oczywiście że nie. Ja uważam, że słowa "kocham Cie" to dodatek do miłości. A prawdziwa miłość objawia się uczuciami i czynami. Według mnie przykrycie kocem w zimne dni, zrobienie herbaty, przytulenie, rozmowa to są czyny, które mówią nam o miłości. Zaufanie, wsparcie, poczucie bezpieczeństwa oraz/i szczeście drugiej osoby bardziej niż swoje.
    6. W sumie nie mam jakiejś większej rekacji na stres. Czasami gestykuluje, ale staram się nie stresować i podchodzić do wszystkiego ze spokojem, a w życiu pomaga to przetrwać najgorsze chwile.
    7. Jestem człowiek, który uwielbia spacery, jazde rowerem czy jakiekolwiek sporty. Nigdy nie odliczałam kilometrów, ale potrafię ich sporo przemierzyć.
    8. Nie potrafie nic teraz napisać.. tak jakbym nie pamiętała, przepraszam :/
    9. Obecność. Mi to w zupełności wystarcza, a na pewno jest to lepsza forma niż wiecznie powtarzanie "będzie dobrze" - jasne, że będzie.. ale w najgorszych chwilach takie słowa nie pomagają. A obecność (nawet ta, w której nie ma rozmowy) jest bardzo kluczowa.
    10. Książka "Babie lato" oraz film "Od dziś jestem blondynką" polecam!
    11. Babcia, brat i mój Narzeczony ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim domu z telewizją jest bardzo podobnie. Moi rodzice mogliby cały wieczór spędzić przed ekranem :/
    Gdy w moim życiu coś przybiera zły obrót, zawsze uciekam w świat fantazji. Przesiaduję w pokoju godzinami i odcinam się od świata za pomocą odmóżdżających gier, filmów i książek. Nie powiem, trochę mi to pomaga, ale w ten sposób tylko odkładam problem na potem. Mogłabym go przez ten czas rozwiązać, ale cóż :/
    Zapiszę sobie Twoje pytania i postaram się za jakiś czas odpowiedzieć na nie u siebie na blogu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem takie uciekanie też jest potrzebne, bo można później spojrzeć na te problemy trochę bardziej obiektywnie.
      Czekam :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Nawet twoje odpowiedzi brzmią jak poezja 😉 Ja smutek wyrażam agresja dlatego ludzie ode mnie uciekają 😂

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień dobry!
    Chcesz poćwiczyć swoje pisarskie umiejętności i przy okazji wygrać książki, upominki, reklamę bloga i grafikę? Tak? W takim razie zapraszam Cię serdecznie do konkursu literackiego „Już nie zapomnisz mnie”
    www.przedwojenny-konkurs.blogspot.com
    Wystarczy napisać opowiadanie o dowolnej tematyce do 5 stron i… co dalej? Dowiedz się szczegółów, czytając regulamin na blogu.
    Niech pamięć o naszych artystach nadal trwa, a osoby lubiące pisać – doskonalą swe pióro!
    Pozdrawiam ciepło!

    Ps. Przepraszam za autoreklamę, lecz nie znalazłam innej zakładki. Wiadomo, jak trudno jest się zareklamować. A może akurat Cię zainteresuje konkurs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiepksa autoreklama.. zawsze lepiej przeczytać wpis autora (który poświęcił na to swój czas) i odnieść się jakoś do niego niż w chamski sposób wstawić spamerski komentarz ;)

      Usuń
  6. Oj, ja sama po sobie stwierdzam, że bardzo ciężko jest zaufać ludziom, gdy wcześniej dostało się od nich po dupie, ale z drugiej strony - człowiek jednak w pewnym momencie chyba musi stwierdzić, że jak nie da czegoś od siebie, to będzie ciężko o zaufanie i sam musi się otworzyć, żeby coś z tego wyszło.
    Umiejętność rozmowy i wyczuwania emocji to bardzo przydatna umiejętność i zdecydowanie warto ją pielęgnować.
    A jeśli chodzi o planowanie to ja się nauczyłam, że nie zawsze to jest najlepszy sposób i mój chłopak sprawia, że często te najbardziej niezaplanowane sytuacje są najlepsze na świecie.

    OdpowiedzUsuń